Pomiń nawigację

Uwaga!

2009-05-16

Niedawno odbył się w Warszawie Kongres Dyrektorów Finansowych. Były wystąpienia, wnioski i dyskusja. Ustalono, że kryzys potrwa jeszcze od 3 do 4 lat, a ożywienie będzie wątłe i kruche. Aby przeżyć, firmy muszą szczególną uwagę zwrócić na zachowanie płynności finansowej.

Wskaźniki koniunktury na rok 2009 nadal są niskie i nic nie wskazuje na możliwość jakiegokolwiek wzrostu w perspektywie krótkoterminowej. Zwłaszcza wskaźnik zaufania w przemyśle notuje rekordowo niską wartość. Kryzysowi sprzyja załamanie się wszystkich składowych popytu: gwałtowny spadek konsumpcji gospodarstw domowych: - 0,8 % w 2009 roku i załamanie inwestycji: - 3, 9 %. „Przewiduję dwa scenariusze wyjścia z kryzysu.

Scenariusz w kształcie litery V: trudne i powolne wychodzenie z recesji i scenariusz w kształcie litery L: stopniowe wejście w deflację” – powiedziała Karine Berger, dyrektor działu analiz z paryskiej centrali Euler Hermes. 

Z prognozą jest jak z pogodą, zmienia się nieoczekiwanie i nikt nie ma o to pretensji. Tak naprawdę nie wiemy, czy prognozy dyrektorów finansowych okażą się słuszne. A nawet mamy nadzieję, że okażą się błędne i czarny scenariusz się nie sprawdzi. 

Oto najważniejsze zalecenia dla firm:

  • dbać o klientów,
  • dbać o płynność finansową
  • uważać na nieuczciwych pracowników.
Odnośnie punktu ostatniego dyrektorzy finansowi doszli do wniosku, że „typowym” oszustem- defraudatorem jest z reguły mężczyzna w wieku od 36 do 55 lat, który pracuje w firmie 6 lub więcej lat zanim popełni przestępstwo.
Najczęściej oszustem jest pracownik działu finansowego – i kto by pomyślał!