
Sprawdź letnią ofertę szkoleń dla mechaników ciężarówek
2012-09-05

Okazało się, że w trybie jazdy miejskiej, zużycie paliwa w pojeździe Iveco Eurocargo spadło średnio o 4,7%. W przypadku ciężarówki Volvo, średnia oszczędność paliwa w cyklu autostradowym wyniosła 2,85%. Obniżenie zużycia paliwa uzyskano stosując oleje syntetyczne w stosunku do mineralnych. Testy zużycia paliwa zostały przeprowadzone na torze Millbrook Proving Ground w Wielkiej Brytanii.
W testach brały udział dwa samochody ciężarowe: Volvo FM 440 Series Euro V, załadowane do 75% dopuszczalnej masy całkowitej (ok. 33 ton) i dwa Iveco Eurocargo 75E16 EEV Euro V, załadowane do 50% dopuszczalnej masy (około 6,2 tony). Silniki pojazdów były smarowane olejem Mobil Delvac 1 LE 5W-30. W obu ciężarówkach do smarowania tylnych osi wykorzystano Mobilube 1 SHC 75W-90. Ten sam olej był również zastosowany do przekładni Iveco. Natomiast w Volvo do smarowania przekładni użyto Mobil Delvac Synthetic Transmission V30. Zmniejszenie zużycia paliwa zaobserwowano porównując osiągi syntetycznych środków smarnych z produktami mineralnymi: 15W-40 w silniku, 85W-140 w tylnej osi i 80W-90 w przekładni.
Wygląda na to, że producenci olejów będą nas przekonywać, że droższe oleje syntetyczne są lepsze od mineralnych. Jesteśmy o tym przekonani, jedyny problem tkwi w cenach. Zanim więc pozbędziemy się olejów mineralnych, warto skalkulować potencjalne oszczędności w zużyciu paliwa i zwiększony koszt zakupu olejów syntetycznych – i to nie tylko silnikowych. W samochodach biorących udział w teście użyto wyłącznie olejów syntetycznych – w silniku skrzyni biegów i mostach. I to są dopiero koszty!

Leasing Miesiąca – czerwiec 2026