
Sprawdź letnią ofertę szkoleń dla mechaników ciężarówek
2012-03-05

Pierwszy w Polsce autobus z napędem elektrycznym został skonstruowany i zbudowany na bazie Solarisa Alpino w wersji 8,9 metrowej LE (niskowejściowej). Od swojego spalinowego odpowiednika różni się jednak w bardzo wielu elementach, począwszy od zmienionego designu zewnętrznego i wnętrza, jak również wielu rozwiązań konstrukcyjnych.
Jednym z głównych wyzwań, przed jakim stanęli konstruktorzy elektrycznego autobusu marki Solaris, była redukcja masy pojazdu. Zostało to wymuszone przede wszystkim przez masę zamontowanych baterii służących do magazynowania energii. W praktyce oznaczało to zastąpienie części poszycia bocznego autobusu panelami z włókna węglowego, niezwykle lekkimi, a jednocześnie wytrzymałymi. Z włókna węglowego wykonano także tylną pokrywę komory, w której umieszczono układ napędowy i baterie magazynujące energię do napędzania pojazdu. Ponadto znaczne oszczędności w masie pojazdu znaleziono w cieńszych niż standardowe szybach czy nowym materiale, z którego wykonano podłogę autobusu. Zamiast sklejki wykorzystano drewno mahoniowe. Nowy materiał zastosowano także do wykonania klap kanałów powietrza – Foamed ACM. Lżejsze są również siedzenia dla pasażerów. Kilkanaście kilogramów zaoszczędzono też na aluminiowych obręczach kół. Wreszcie autobus zupełnie pozbawiony jest płynów eksploatacyjnych i zbiorników z tradycyjnym paliwem, co pozwoliło zredukować masę o 300 kg. Ostatecznie po dołożeniu do tej „odchudzonej konstrukcji autobusu” baterii o masie 1400 kg, autobus jest tylko nieznacznie cięższy w porównaniu z autobusem tych samych rozmiarów o napędzie spalinowym.
Sercem układu napędowego elektrycznego Solarisa jest czteropolowy, asynchroniczny silnik trakcyjny o mocy 120 kW dostarczony przez firmę Vossloh Kiepe. Energia do napędzania silnika trakcyjnego zgromadzona jest w dwóch bateriach o masie 700 kg każda. Dostawcą baterii jest polska firma Wamtechnik z Warszawy. Zastosowane baterie litowe mają napięcie znamionowe 600 V i gromadzą energię o wartości 120 kWh. Magazyny energii chłodzone są cieczą.
Wartość energii zgromadzona w bateriach pozwala na przejechanie do 100 km na jednym ładowaniu. Pojazd może rozwijać maksymalną prędkość 50 km/h. Energia zgromadzona w bateriach stanowi źródło „paliwa” nie tylko dla układu napędowego; dostarcza również energię dla wszystkich innych układów w autobusie, w tym wspomagania układu kierowniczego, ogrzewania i wentylacji czy sterowania elektrycznymi drzwiami. Wszystkie układy w autobusie, które zwykle napędzane są z wykorzystaniem kompresorów napędzanych od silnika spalinowego musiały zostać zastąpione elektrycznymi rozwiązaniami.
Baterie ładowane są poprzez złącze typu plug-in firmy Walter zastosowane po raz pierwszy w hybrydowym Urbino 18. Ich napełnienie z terminala ładowania 3*400 V 63A trwa do 4 godzin przy założeniu, że baterie są całkowicie rozładowane. Baterie ładowane są także poprzez rekuperację, czyli odzysk energii kinetycznej podczas hamowania.
Jednym z pierwszych przewoźników, którzy będą testować w regularnym ruchu miejskim Solarisa Urbino electric będzie poznańskie MPK.
„Prawdopodobnie uda się zgrać kursowanie autobusu elektrycznego w Poznaniu z Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej. Dzięki temu będziemy mogli zaprezentować nowoczesną polską technologię kibicom z całej Europy – powiedziała Solange Olszewska, Prezes Zarządu firmy Solaris. - Uważam, że to prawdziwa rewolucja w komunikacji miejskiej, a przynajmniej duży krok w kierunku zmiany myślenia o pojazdach elektrycznych. Jeszcze niedawno wydawały się one odległą wizją przyszłości. Jednak my już dzisiaj prezentujemy taki pojazd, który mamy nadzieję, uczyni nasze miasta bardziej przyjaznymi dla mieszkańców, ograniczając hałas i emisję szkodliwych spalin” – dodaje Solange Olszewska.