Pomiń nawigację

Bez OC

2009-06-05

Zgodnie z nowymi przepisami policja nie będzie mogła odholować pojazdu, gdy kierowca nie ma przy sobie polisy OC. Jedyna kara to mandat w wysokości 50 zł. Jeśli pojazd nie będzie ubezpieczony w zakresie OC, karę nałoży Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
Przeciwko tak znowelizowanej ustawie prawo o ruchu drogowym protestuje Polska Izba Ubezpieczeniowa, która chce zaskarżyć zmiany do Komisji Europejskiej i Trybunały Konstytucyjnego. 

W swoim komunikacie PIU informuje:

  1. "Powiadomienie Komisji Europejskiej o niezgodności polskiego prawa dotyczącego komunikacyjnych polis OC z przepisami unijnymi. PIU zwróciła się do KE z prośbą o podjęcie niezbędnych działań w związku z ostatnią nowelizacją Prawa o ruchu drogowym oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK. Sprawa ma związek z tzw. "odholowywaniem". Polski parlament niespełna miesiąc temu zdecydował o zniesieniu niemal wszystkich sankcji za brak ubezpieczenia OC pojazdu mechanicznego. 1 czerwca ustawę podpisał prezydent. PIU zwraca uwagę, że zgodnie z dyrektywą UE, każde państwo członkowskie ma obowiązek podejmować wszelkie stosowne środki, aby zapewnić, że odpowiedzialność cywilna odnosząca się do ruchu pojazdów przebywających na jego terytorium jest objęta ubezpieczeniem.

    Tymczasem parlament pod pretekstem "ułatwienia życia kierowcom" doprowadził do sytuacji, w której za brak ubezpieczenia grozi jedynie mandat 50 zł oraz kara nałożona przez UFG. Parlament uniemożliwił też wyłączanie nieubezpieczonego pojazdu z ruchu drogowego, czym naraża na ogromne niebezpieczeństwo przede wszystkim ofiary wypadków.
    PIU do wielu miesięcy zabiegała o taki kształt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym, by pojazd, którego kierowca nie ma przy sobie dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy ubezpieczenia OC (lub w ogóle nie wykupił polisy), był wyłączany z ruchu. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zatrzymanie dowodu rejestracyjnego za pokwitowaniem.

  2. Wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z prośbą o zbadanie zgodności ustawy z konstytucją. W opinii Izby nowelizacja narusza kilka przepisów ustawy zasadniczej. Jest to:

    • wprowadzenie nierówności pomiędzy tymi, którzy dopełniają obowiązku zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, a osobami poruszającymi się pojazdami bez dopełnienia tego obowiązku, narażając innych uczestników ruchu drogowego na szkody;

    • naruszenie wiążącego Rzeczpospolitą Polską prawa międzynarodowego."