Wszystkie 2- i 3-osiowe samochody ciężarowe wyprodukowane od listopada 2015 r. posiadają funkcję samoczynnego hamowania awaryjnego. Obecnie przepisy wymagają, by system ten redukował prędkość pojazdu o 10 km/h. W następnym roku wartość ta zostanie zwiększona do 20 km/h.
Samoczynne hamowanie ma pomóc w zmniejszeniu liczby wypadków polegających na uderzeniu przez ciężarówkę w tył pojazdu poprzedzającego. Tego rodzaju zdarzenia stanowią około jedną piątą wszystkich wypadków drogowych z udziałem samochodów ciężarowych. Zdaniem specjalistów, jeśli ciężarówka jadąca z prędkością 80 km/h w wyniku awaryjnego hamowania zmniejszy swoją prędkość do 70 km/h, a nawet do 60 km/h, to skutki wypadku i tak są znaczne.
Skuteczność układu hamulcowego nowoczesnego pojazdu ciężarowego jest porównywalna z autem osobowym. Przy opóźnieniu wynoszącym około 7 m/sec2 , pojazd jest zdolny wyhamować z 80 km/h do 0 km/h na odcinku około 40 m. System awaryjnego hamowania różnych producentów ciężarówek działa podobnie - za pomocą kamery i radaru układ monitoruje położenie pojazdów poprzedzających. Jeżeli wystąpi ryzyko zderzenia, kierowca otrzymuje ostrzeżenie w postaci stopniowo narastających sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Gdy kierowca nie zareaguje, samochód zaczyna automatycznie hamować.
Wielu producentów rozszerzyło funkcję automatycznego hamowania w ten sposób, że w przypadku braku reakcji kierowcy pojazd jest całkowicie zatrzymywany. W Volvo, jeżeli w ciągu pięciu sekund od zatrzymania nie nastąpi ruch kołem kierownicy lub inna reakcja kierowcy, uruchamiany jest hamulec postojowy. Jest to zabezpieczenie przed niekontrolowanym toczeniem się pojazdu, w przypadku gdyby kierowca stracił przytomność. W chwili aktywowania funkcji hamowania awaryjnego zaczynają błyskać światła hamowania, by ostrzec kierowców pojazdów jadących z tyłu. Gdy prędkość spadnie do 5 km/h, włączane są również światła awaryjne.