
Regenerowane kompresory klimatyzacji – niższy koszt naprawy bez kompromisów
2016-07-22
Ralfs Sirmacis, wspierany przez Inter Cars Łotwa, wygrał Rajd Estonii. To jego drugie zwycięstwo w Mistrzostwach Europy w tym sezonie.
Ralfs Sirmacis został zwycięzcą Rajdu Estonii. 22- letni Łotysz, jadący Skodą Fabią R5, wyprzedził Kajetana Kajetanowicza. Jego wygrana była o tyle niespodzianką, że już na dwa odcinki specjalne przed końcem rywalizacji w klasyfikacji generalnej zdecydowanie prowadził Aleksiej Łukjaniuk. Miał on 28 sekund przewagi nad Sirmacisem i prawie 2 minuty nad Kajetanowiczem. Na ostatnim oesie w jego samochodzie urwał się jednak drążek kierowniczy i odpadło przednie koło. Rosjanin nie mógł kontynuować jazdy.
- Wszystko może się zdarzyć. Niektórzy mogą nie znieść presji, kolejni mogą złapać gumę, a inni po prostu popełnić błąd. Oczywiście, wolelibyśmy wygrać każdy etap i pokonać A. Łukjaniuka w walce do mety, ale to również jest świetne uczucie. Teraz wiem, że nie jest on niepokonalny – mówił po wygranej Ralfs Sirmacis, dodając - Chciałbym podziękować mojemu zespołowi, FIA i organizatorom ERC. Dziękuję również kibicom i sponsorom. Chciałbym podziękować mojemu zespołowi, FIA i organizatorom ERC. Dziękuję również kibicom i sponsorom.
R. Sirmacis wcześniej wygrał też Rajd Akropolu. W efekcie jest jedynym kierowcą z dwoma wygranymi w tym sezonie Mistrzostw Europy. Zawodnika od kilku lat wspiera Inter Cars Łotwa.
Kolejną rudną Mistrzostw Europy będzie Rajd Rzeszowski, stanowiący jednocześnie rundę Castrol Inter Cars Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.