
Regenerowane kompresory klimatyzacji – niższy koszt naprawy bez kompromisów
2019-09-10
Swój warsztat samochodowy prowadzi od blisko 20 lat. Prawie od początku związany jest z marką Q Service. Kiedy usłyszał, że ta dostanie wsparcie światowego lidera, marki Castrol, bez wahania zdecydował się włączyć w struktury nowej sieci. O trudach codziennej pracy rozmawiamy z Tomaszem Orzechowskim, właścicielem Auto Centrum Orzechowski z Zielonki.
Jakie korzyści widzi Pan ze współpracy z siecią Q Service Castrol?
Najogólniej mówiąc, to wsparcie, która sieć daje mi w mojej codziennej pracy. Mam tutaj namyśli zarówno korzystne warunki handlowe, działania marketingowe, jak również dostęp do szerokiej bazy szkoleniowej. Wszystko to sprawia, że ja mogę skupić się na prowadzeniu biznesu i nie zaprzątać głowy rzeczami, na które normalnie nie miałbym czasu. Jeśli potrzebuję zainwestować np. w nowy podnośnik, to kontaktuje się z handlowcem i wiem, że wszystkie formalności leasingowe zostaną dopięte, a ja będę już niedługo na warsztacie będę miał nowy sprzęt.
Czym Pana zdaniem Q Service Castrol różni się od pozostałych sieci obecnych na polskim rynku?
Bardzo ciężko jest mi odnieść się do innych sieci, ponieważ większość czasu jestem związany z Q Service. Tutaj chyba należy podkreślić wsparcie, które zapewnia Inter Cars i Castrol. Nie ma drugiego takiego podmiotu na rynku, który angażowałby dwóch tak dużych graczy. Plany przedstawione podczas spotkań sieciowych, pozwalają sądzić, że już niedługo Q Service Castrol będzie liczącym się graczem, a warsztaty zrzeszone w tej sieci, będą mocno widoczne na mapie Polski, a za tym pójdzie również rozpoznawalność i zaufanie. Liczę, że jako serwis samochodowy, będę rósł razem z nimi.
Czy klienci, którzy odwiedzają Pana warsztat, zwracają uwagę na fakt, iż jest Pan warsztatem sieciowym?
Zdecydowanie tak. Kierowcy, którzy przyjeżdżają serwisować u mnie swoje samochody, bardzo sobie chwalą oznakowanie mojego serwisu i sposób ich obsługi. Skończyły się czasy, kiedy konsumenci jechali do warsztatów w garażach, gdzie nie było ani jasnych procedur ani biura obsługi klienta. I choć dzisiaj cena nadal jest ważna, to jednak sposób obsługi to czynnik, którego nie można ignorować, jeśli nie chce się odstraszyć zainteresowanego konsumenta. Klient musi mieć poczucie, że nie jest oszukiwany, a usługa za którą płaci, jest warta swojej ceny.
Jakie ma plany rozwoju na kolejne lata i w jaki sposób sieć Q Service Castrol może pomóc Panu w ich realizacji?
Takim moim najskrytszym marzeniem biznesowym, jest otworzenie drugiej lokalizacji. Na to jednak jeszcze chwilę musze poczekać. Na pewno chce rozwijać kompetencje swoje i swoich mechaników. Tutaj jeszcze raz podkreślę fakt, że Q Service Castrol daje mi dostęp do najświeższej wiedzy z zakresu mechaniki. Bez tego ciężko jest naprawiać coraz to nowsze auta. A co po za tym? Czas pokaże, ale wierzę, że dzięki sieci, wszystko potoczy się tak, jak to sobie zaplanowałem.